Inna_odInnych gotuje… część 2

A jednak mój pomysł na gotowanie nie był jednorazowym pomysłem :) Dziś zaprezentuję Wam 3 proste przepisy: na ziemniaczane kuleczki, muffinki z orzechami i kawę po królewsku z cynamonem. Tym razem to nie moje pomysły, a wycięte z gazet i zachowane na czas, aż je wypróbuję. W końcu, po latach się doczekały. Dodatkowo zaprezentuję Wam mały trick, przydatny w kuchni. Niestety również nie mojego autorstwa :(

W międzyczasie bawiłam się z sosem, który zaprezentowałam ostatnio i odkryłam, że wystarczy dodać śmietanę, dobrze wymieszać, a ser nie zbija się w grudki. Przepis już został uaktualniony :)

A teraz zapraszam do zapoznania się z przepisami:

Ziemniaczane kuleczki

Przepis znaleziony w „Kropka TV”, przysłany przez panią Małgorzatę.

Składniki:

ziemniaki (wg przepisu 6-7 dużych, ja wzięłam dwa razy mniej)
czosnek (wg przepisu ząbek, ale że uwielbiam czosnek, użyłam chyba 4 ząbków :))
masło
1-2 łyżki jogurtu naturalnego
żółtko
całe jajko
bułka tarta
mąka
tłuszcz do smażenia
sól
pieprz
w przepisie jeszcze jest podana natka pietruszki, którą pominęłam, bo nie miałam jej w domu. Za to dodałam: sól czosnkowa i czosnek granulowany.
Wspominałam już, że uwielbiam czosnek? :)

Ziemniaki obieramy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie razem z ząbkiem czosnku. Jeśli ktoś w ogóle czosnku nie lubi, nie musi go dodawać. Ziemniaki należy ugotować wcześniej, żeby zdążyły trochę przestygnąć (oczywiście mogą być z poprzedniego dnia). Po ugotowaniu dodajemy łyżkę masła i 2 łyżki jogurtu, gnieciemy aż do uzyskania jednolitego puree. Następnie dodajemy do masy ziemniaczanej natkę pietruszki, pieprz, żółtko i łyżkę bułki tartej. Wszystko dokładnie mieszamy, a następnie z powstałej masy formujemy małe kuleczki. Kolejno obtaczamy je w mące, rozmąconym i lekko osolonym jajku oraz bułce tartej. Rozgrzewamy oliwę i wkładamy kuleczki. Co jakiś czas przetaczamy kuleczki, żeby przyrumieniły się z każdej strony. Doskonały dodatek do drugiego dania i nie tylko.

Muffinki z orzechami

Przepis z Bravo Girl, przysłany przez Gosię.

Składniki

250 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
175 g cukru
100 g orzechów
100 g rodzynków
cukier waniliowy
250 ml mleka
90 ml oleju
1 jajo
foremki do babeczek

Wszystkie suche składniki wsypujemy do jednej miski (mąka, cukier, proszek do pieczenia, posiekane orzechy i rodzynki) i wszystko dokładnie mieszamy. Do drugiej miski wlewamy mleko, olej i rozbełtane jajo i również mieszamy. Następnie łączymy całość, wlewając masę płynną do suchej – nie używamy miksera, wystarczy dobrze wymieszać łyżką, nie przejmując się grudkami. Masę przelewamy do foremek i pieczemy 20 min w piekarniku nagrzanym do 200°C. Jeśli chcemy ozdobić muffinkę, przed włożeniem do piekarnika możemy położyć orzech na jej środku.

I małe ułatwienie sobie życia, o którym wspominałam na początku postu: Aby wygodniej korzystać z przepisu i przy okazji go nie zabrudzić, wystarczy go… powiesić. Możecie wykorzystać pomysł Primosza z „5 sposobów na…” albo moją uproszczoną wersję jego pomysłu (patrz: zdjęcie) do którego wystarczy tylko klamerka i odpowiednie miejsce do jej przyczepienia :)

Kawa po królewsku z cynamonem

Przepis pani Dominiki, znaleziony również w „Kropka TV”

Składniki

1,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
1/4 łyżeczki cynamonu
1  żółtko
1 łyżeczka cukru (lub pół, jeśli ktoś nie słodzi)
50 ml ciepłego mleka

Żółtko utrzeć z cukrem na gładką masę. Kawę zalać w filiżance, dodać cynamon, wymieszać i odczekać 2 minuty. Cały czas mieszając, powoli dolewać do filiżanki z kawą wcześniej utarte żółtko. Delikatnie wymieszać. Na koniec dodać podgrzane mleko.

Według pani Dominiki tak przyrządzona kawa jest delikatna i muszę się z nią zgodzić, ale… ja i tak wolę trochę kawy rozpuszczalnej, z łyżeczką cukru, zalaną w 1/4 wodą a w 3/4 mlekiem :) Dlatego się zastanawiałam, czy publikować ten przepis, ale ta kawa jest dobra, a może wśród Was znajdzie się ktoś, kto ją szczególnie polubi :)

Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam smacznego. Jeśli zdecydowaliście się wypróbować któryś z przepisów, dajcie znać, jak Wam wyszło i czy przede wszystkim Wam smakowało :)

Ostatnio wspominałam Wam, że miałam w planach kategorią o m.in. paznokciach. Założyłam ją i zatytułowałam BeautyQuiin. Wzięło się to oczywiście od Queen, ale że jestem Inna, to e zamieniłam na i ]:-> Nie wiem, kiedy będzie pierwszy post w tej kategorii. Miałam 2 pomysły na paznokcie, którymi chciałam się z Wami podzielić, ale nie zrzuciłam zdjęć na komputer i komórka mi padła, więc już ich nie odzyskam. A od dwóch tygodni moje pomysły coś mi nie wychodzą…

Jeszcze raz życzę Wam smacznego i do następnego razu. A ja idę zjeść kolejną muffinkę :)

Reklamy

2 thoughts on “Inna_odInnych gotuje… część 2

  1. Kasia

    mmm ale to wszystko smacznie wygląda :) przepis na muffinki mam bardzo podobny i musze powiedzieć, że zawsze się udają, nie rozwalają. Sa idealne ;) Czekam na więcej :)

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s